sobota, 14 września 2013

Rozdział 11

Od autorki: Joł ewrybadi :D Standardowo dziękuję za komentarze #MUCHLOVE ♥ Iiiii komentujcie rozdział poniżej :D Jedna osoba pytała mnie na TT co stało się z dzieckiem Nicki po tym jak jej ojciec ją zapłodnił (w opowiadaniu of course) spokojnie, ten temat zamierzam poruszyć w jednym z rozdziałów i wtedy zostanie to wyjaśnione. Druga sprawa,  zmiana miejsca wydarzeń...wiem, że narazie jest nudno i co chwile dom Nicki, willa Drake'a i Lil'a i tak na zmiane, zdaje sobie z tego sprawe, że to jest nudne...ale już niedługo Nicki zacznie nagrywać piosenki na płytę Pink Friday więc będzie ciekawiej i na pewno będzie ciekawie przy kręceniu Moment 4 Life ale to dopiero za kilka a nawet może i kilkanaście rozdziałów :D Enjoy rozdział 11 który jest chyba w miarę długi :)

*Drake*

Obudziłem się rano niewyspany. Cóż, spanie na sofie jest strasznie niewygodne. W dodatku boli mnie szyja. Chyba zasłużyłem na ten ból. Spojrzałem na zegarek. Dopiero godzina 8. Co ja mam ze sobą zrobić? Nicki zapewne jeszcze śpi. Chociaż na co ja licze? Pewnie i tak się do mnie nie odezwie. Wcale jej się nie będę dziwić. Jeżeli powie do mnie chociaż jedno słowo to będzie cud. Już wiedziałem co 'szalonego' i to 'czego Nicki by się nie spodziewała' mam jej zaproponować. Mam tylko nadzieje, że będzie chciała mnie wysłuchać i, że przyjmię tę propozycje. Nie chce stracić Oniki. O ile już jej nie straciłem. Podszedłem do kominka na którym stały różne zdjęcia. Na jednym była mała Nicki. Miała chyba z jakieś 5 lat. Była strasznie słodka i urocza. Wait, ona dalej taka jest. Drake ogarnij się! Na drugim zdjęciu - Nicki i Rihanna. Na trzecim - Nicki z rodziną. Raczej to rodzina. Trudno wywnioskować kto na nim jest, gdyż zostało przerwane w połowie. Kobieta obejmująca dziewczynkę w warkoczach. Obok kilka innych dzieci i na tym zdjęcie się kończy. Tylko czemu Nicki je zniszczyła? Wyjąłem zdjęcie z ramki i spojrzałem na napis na odwrocie:

'Nigdy Ci nie zapomnę tego co mi zrobiłeś 'tato'. Pamiętaj nienawidzę Cię' .

Czyli to jej rodzina. Tylko co zrobił ojciec, że Nicki aż zniszczyła zdjęcie? I dlaczego go nienawidzi?Rozumiem, że mam się bawić w Sherlock'a Holmes'a? Raczej tak, bo Onika nie jest chętna do zwierzeń. Cóż, spróbuję. O ile Nicki będzie w ogóle chciała ze mną rozmawiać. Spojrzałem na ostatnie zdjęcie gdzie dziewczyna stała z jakimś chłopakiem. C-H-Ł-O-P-A-K-I-E-M.I on nie wygląda na kolegę. Obejmują się jakby byli parą. W ogóle pasują do siebie. Drake, ogarnij się.Nie każdy osobnik płci męskiej z którym Nicki się przytula to jej chłopak. Westchnąłem i odłożyłem zdjęcie na komodę dalej się na nie patrząc.
-Spokojnie, to mój przyjaciel SB - usłyszałem za sobą

*Nicki*

Obudziło mnie słońce świecące na moją twarz. Kurwa, zapomniałam zasłonić okno. Przetarłam oczy i wygrzebałam się z łożka. Spojrzałam w lustro. Wyglądałam tylko jak wrak człowieka. I to wszystko przez osobę którą darze głębokim uczuciem. Cóż, skoro ja dla niego nie jestem ważna, to on dla mnie też nie jest. Kogo ja oszukuję, przecież jak tylko go zobaczę to te wredne motyle zaczną latać po moich wnętrznościach. Miałabym ułatwioną sytuacje gdyby nie to, że Drake spędził noc w moim domu. Przynajmniej tak mi się zdaje, gdyż nie słyszałam odgłosu zamykanych drzwi. W tej sytuacji, będe musiała stawić się z nim twarz w twarz a tak to bym go unikała i było by dobrze. Nie, Nicki nie było by dobrze. On jest dla mnie jak powietrze bez którego nie można żyć. Ale z drugiej strony mam tak po prostu zejść na doł, powiedzieć mu 'cześć' i udawać, że wszystko jest ok? Nie! Niech wie, że mnie zabolały jego słowa. Cholernie zabolały. Podeszłam do szafy i znowu ten codzienny dylemat 'w co się ubrać'. W końcu zdecydowałam się na różową podkoszulkę i białe rurki. Weszłam do łazienki i wzięłam szybki prysznic. Musiałam zmyć z siebie ten smutek. Ubrałam się w wcześniej przygotowane ciuchy i zrobiłam lekki makijaż. Z szafki na buty wybrałam srebne szpilki a z kuferka bląd perukę z różowymi końcówkami. Spojrzałam w lustro. Końcowy efekt mnie zadowolił. Wyglądałam jak zwykle zajebiscie. Zróbcie coś z moim ego. Zresztą nieważne. Ok, teraz mam zejść na dół i stanąć twarzą w twarz z Drake'iem. Psychicznie tego nie wytrzymam. Nicki, weź się w garść.Masz być dla niego ostra. Niech zrozumie co Ci zrobił. Wzięłam głęboki wdech i powli, żeby się nie potknąć zeszłam na doł. Drizzy był w salonie i oglądał zdjęcia stojące na kominku. Właśnie przyglądał się temu na którym byłam razem z Safaree'im. Drake wyglądał jakby miał zaraz potargać to zdjecie z zazdrości. Delikatnie podeszłam do niego i powiedziałam lekko ostrym tonem

-Spokonie, to mój przyajciel SB
Chłopak lekko przestraszony odwrócił się do mnie i spojrzał na mnie. W jego spojrzeniu można było dostrzec żal. Czyli żałował? Tylko czego teraz żałował? Usiadłam na sofie, po czym Drake uczynił to samo.
Drizzy wziął głęboki wdech i zaczął swój monolog:
-Nicki, ja nie wiem co mam powiedzieć, wiem, że zwykłe przepraszam nie wystarczy, więc chce żebyś wiedziała, że nie przemyślałem tych słów które wczoraj wypowiedziałem. Wiem, że te słowa Cię zraniły, no ale taki jestem, najpierw mówię a dopiero potem myślę, ale wiem jedno, że jesteś dla mnie cholernie ważna i uświadomił mi to dopiero Lil'. Nie chcę Cię stracić, o ile już Cię nie straciłem. Przepraszam.
Spojrzałam na chłopaka, który cały czas patrzył się w dywan.
-Tak wiem, mam zajebisty dywan i też lubię się w niego gapić ale przed Tobą siedzi ładniejszy widok - stwierdziłam
Chłopak spojrzał na mnie. W jego oczach można było dostrzec wyrzuty sumienia. Teraz zrobiło mi się go żal. Kurwa, mam za dobroduszne serce. Podeszłam do chłopaka i się w niego wtuliłam. Drake był tak niesmowicie ciepły, że aż nie chciałam się od niego odrywać.
-Nicki? - spytał niepewnie Drizzy
-Tak?
-Wszystko między nami ok?
-Raczej tak - stwierdziłam
-Ja naprawdę nie chciałem, przepraszam
-Będziesz mnie za to przepraszał do końca życia? - spytałam i odkleiłam się od chłopaka
-Jeżeli będzie taka potrzeba to tak, pierwszy raz kogoś tak zraniłem
-Już jest ok - powiedziałam pewnie
Chłopak uśmiechnął i spytał:
-Opowiesz mi o tych zdjęciach?
-Jasne - powiedziałam i odwzajemniłam jego uśmiech tym samym - na pierwszym jestem ja, miałam jakieś 5 lat i nie były to moje najszczęśliwsze lata mojego życia - westchnęłam
Chłopak chciał o coś spytać ale mu przerwałam. Dobrze wiedziałam co chciał się dowiedzieć.
-Na drugim jestem ja i Rihanna, byłyśmy wtedy najlepszymi przyjaciółkami, no ale resztę już znasz, więc chyba nie muszę drugi raz opowiadać
Chłopak przytaknął a ja zaczęlam mówić o trzecim zdjęciu.
-Na tym jestem z moją rodziną - westchnęłam
-A czemu, przerwałaś to zdjęcie na pół? - spytał Drake
-Bo mój ojciec po kilku incydentach stał się nikim - szepnęłam i zamknęłam oczy po to, żeby łzy z nich się nie wydostały
-To chyba nieodpowiedni moment, żebym o nie pytał?
Skinęłam głową a chłopak mnie przytulł.
-Przepraszam - szepnął a ja chciałam, żeby ten moment trwał wiecznie.
Odkleiłam się od niego i powiedziałam.
-Nie, nic się nie stało, po prostu nie lubię o tym mówić, co nie znaczy, że kiedyś Ci nie powiem - zaśmiałam się - a na czwartym jestem z SB'im, byliśmy wtedy na imprezie - dokończyłam i skierowałam się do kuchni by zrobić śniadanie. Chłopak uczynił to samo, po czym usiadł na jednym z krzeseł.
-Tak na marginesie, to gdzie ty spałeś? - spytałam i upiłam łyk soku
-No z Tobą, nie słyszałaś jak kładłem się obok Ciebie? - odpowiedział poważnie
Wytrzeszczyłam oczy i o mało nie wyplułam napou który miałam w buzi. Chłopak zaczął się śmiać a ja walnęłam go ręką lekko w głowę.
-Idiota - stwierdziłam
-Tak naprawdę to spałem na twojej niewygodnej kanapie - powiedział z grymasem na twarzy
Chciałam w końcu zacząć robić śniadanie, jednak Drake mnie powstrzymał.
-Co ty robisz? - spytał
-Śniadanie - odpowiedziałam
-Zacznij się pakować
-Po co? - spytałam zaskoczona
-Wprowadzasz się do mnie i do Weezy'ego....




8 komentarzy:

  1. Nie musiałaś do mnie pisać bo zauważyłem sam xd Bomba i jeszcze raz bomba! Podobają mi się plany, wspomnij coś o teledyskach do BedRock i Roger That i wywiadach a perfekcja sięgnie zenitu! /kuba_rozruba

    OdpowiedzUsuń
  2. nadrobiłam zaległości i przeczytałam jeszcze rozdział 10 i mam jedno słowo: Z A J E B I Ś C I E

    pisz dalej plskjfhgkjldfhgkjlhfdkgjlhdfgdfkjhd *_* /wakeinparadise

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham kocham kocham! Jak sobie wyobraziłam smutnego Drizzy'ego to aż mnie coś w serduszku zabolało. Uwielbiam Dricki i czekam na next. <3 i zazdrość Aubreya o SB, love it :3
    @Cutemonkeyxx
    a i zauważyłam tylko 1 błąd. Nie pisze sie ''bląd'' tylko ''blond'' :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. ale eXtra.!!! kocham cb.!!! //PamelaR18

    OdpowiedzUsuń
  5. Po pierwsze: zabij mnie, że ostatnio Ci nie komentowałam i w ogóle ale nie miałam dostępu ._.
    Po drugie: Masz pisać dalej, bo to takie ijhxscdudjiscdsuik że o matko boska. :D
    Po trzecie: taki mały błąd. Nie pisze się "bląd" tylko "blond" jak to już ktoś wspomniał o tym. :D
    Dużo weny życzę // MarajEver

    OdpowiedzUsuń
  6. co raz ciekawiej omg diubbudbuyfdbu KO C H A M <3333333 / @luvnickii

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej haj heloł :D
    Komentarz będzie dosyć krótki bo już 1 w nocy ale...
    SZCZĘŚLIWEJ ROCZNICY!!! 15września 2012 pierwszy raz do mnie napisałaś! A 8 grudnia... :) jeju... Rok z tobą... To mój najlepszy rok <3 Dziękuję za to że jesteś <3 I nadal kocham jak Nicki wyciąga w Stupid Hoe :P
    Wracając... Rozdział świetny jak zawsze :D Cuuuudownie że się pogodzili :D Czekam na następny
    Twój Rysiu <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Boskie boskieeeeeeeee asgkkgfahal <3 / @ohmyneymar

    OdpowiedzUsuń