Od autorki: Podliczyłam Wasze komentarze pod rozdziałem 38 i pod ostatnią notką i wyszło mi 8 komentarzy (nie licząc tych samych osób) + 1 opinia na TT czyli 9 komentarzy :) Już Wam daruje ten jeden :P
W każdym razie dziękuję! jak chcecie to potraficie :)
Naprawde zdaje sobie sprawe z tego, że macie dużo nauki ale skoro ja umiem poświęcić 3 godziny na napisanie rozdziału dla WAS to wy chyba możecie poświęcić 3 minuty na napisanie komentarza dla mnie, tak?
iiiii tak ogólnie to WAS W CHUJ MOCNO KOCHAM ♥
I mam do Was sprawe...
zauważyłam, że dużo blogów ma tumblr'a z pytaniami do postaci z opowiadania :) mogłabym takiego założyć. Tylko czy....zadawalibyście pytania? dajcie znać :)
enjoy ♥
*Nicki*
-A gdzie mnie zabierasz? - spytałam wkładając obydwie róże do wazonika
-Właściwie to nie wiem - stwierdził a ja zaczęłam się śmiać
-A może znowu masz ochote na horror ? - spytał ignorując mój śmiech
-Jasne - odpowiedziałam entuzjastycznie i zeszłam na dół kierując się od razu do kuchni.
-Już nawet wiem jaki - wyszczerzył się wchodząc za mną
-Piła 4? - spytałam otwierając lodówke
-Nie, o wiele lepszy - wystawił mi język
-Zrób mi co coś do jedzenia - powiedziałam zamykając lodówke
-Odezwała się królowa pustyni i puszczy - mrugnął do mnie i zaczął robić jakieś kanapki
-Oglądałeś teledysk? - spytałam zdziwiona
-Tak, bardzo fajny - przyznał i podał mi talerz z kanapkami
-Następny chce, żeby był o wiele lepszy - stwierdziłam i zaczęłam jeść jedną z kanapek, które zresztą jak zwykle były nieziemskie.
-Cokolwiek nagrasz będzie zajebiste - stwierdził i wyjrzał przez okno
-I co tam ciekawego widzisz? - spytałam ignroując jego wcześniejszą uwage
-Wkurzonego Lil'a, i to jak wkurzonego, ide się zorientować o co chodzi - powiedział i jak najszybciej wyszedł z pomieszczenia
Westchnęłam cicho i wsadziłam pusty talerz do zmywarki, po czym podeszłam do mojej mamy która przez jedno z okien obserwowała całe wydarzenie odgrywające się przed domem.
-Może się nie pozabijają - stwierdziła Sandi
Nawet jej nie zauważyłam. Już wiem po kim Drake zachowuje się jak ninja.
-O co w ogóle chodzi? - spytałam
-Od tygodnia paparazzi cały czas obserwują nasz dom i nie dają spokoju - opowiedziała w dużym skrócie Carol
-Czemu? - zadałam kolejne pytanie
-Drake wydaje płyte, Lil' wydaje płyte, ty wydajesz płyte, dla nich to duża sensacja - powiedziała i spowrotem wyjrzała przez okno
-Większa niż nowa płyta Riri? - spytałam
-Im najbardziej chodzi o Ciebie, jesteś nowa więc chcą wiedzieć o Tobie jak najwięcej - stwierdziła
-To chyba nigdzie dzisiaj z Drake'iem nie wyjde - powiedziałam smutno
-Wyjdziesz, troche cierpliwości - uspokoiła mnie moja mama
Nic nie odpowiedziałam tylko sama zaczęłam obserwować sytuacje odgrywającą się przed domem. Tak na serio to dziwie się, że jeszcze się krew nie polała bo Lil' jest na serio nieźle wkurwiony.
-A może ja tam wyjde? - spytałam
-Nie! - zaprzeczyły natychmiast obydwie panie stojące obok mnie
-Czemu? - spytałam zaskoczona
-Tak będzie lepiej - stwierdziła Sandi
-Jasne, po prostu boicie się, że odpierdole coś takiego jak z Rih - mruknęłam
Sandi i Carol już nic nie powiedziały tylko spowrotem zaczęły patrzeć na sytuacje rozgrywającą się przed domem. W sumie nic się nie zmieniło, z wyjątkiem tego, że Lil' zadzwonił po policje i tego, że Drake już wrócił do willi i stał od 2 minut przy mnie. Mówiłam Wam, że on zachowuje się jak ninja?
-Pytali o coś? - spytała Sandi
-Tak, głównie o księżniczke pustyni i puszczy - zaśmiał się
-Przestań mnie tak nazywać! - wywróciłam oczami
-Ok, więc głównie pytali o kolorowłosą królową rapu - mrugnął do mnie
-Tak lepiej - wytknęłam mu język
-I pytali o to czy wiem o kim jest piosenka Your Love - zaśmiał się a ja o mało co nie zemdlałam.
-A t-ty co im odpowiedziałeś? - spytałam lekko przerażona
-Prawde mówiąc to tej piosenki nie słuchałem ale to nadrobie - objął mnie od tyłu a ja odetchnęłam z ulgą
-Kiedy wychodzimy? - spytałam Drake'a
-W sumie możemy teraz ale musimy wyjść od tyłu - uśmiechnął się do mnie a ja to odwzajemniłam.
-To tutaj jest tylne wyjście? - spytałam zaskoczona
-Nie wiedziałaś? - zaśmiał się i otworzył przedemną drzwi
-Prawde mówiąc to nie - odpowiedziałam i zaczekałam aż Drake zamknie drzwi na klucz.
-Mamy sporo wyjść, główne, to i jeszcze kilka - uśmiechnął się i delikatnie mnie objął.
-Musisz mi je pokazać - zaśmiałam się
-Mówiłem Ci, że uroczo się śmiejesz? - spytał
-Nie przypominam sobie - odpowiedziałam cicho. Cholera, czemu ja się tyle rumienie?
-No to już wiesz - powiedział i delikatnie chwycił mnie za ręke.
Przez chwile szliśmy do kina w absolutnej ciszy. Drake dalej trzymał mnie za ręke a ja co chwile rozglądałam się czy nie ma gdzieś paparazzi. Ich nie było nigdzie ale za to na naszej drodze stanęło kilka fanek Drake'a. Chłopak odrazu puścił moją dłoń i uśmiechnął się do kilku dziewczyn które zaczęły piszczeć jak opętane. To było strasznie słodkie. Drizzy od razu do nich podszedł , podpisał im się na koszulce i zrobił sobie z nimi zdjęcie. Jedna z dziewczyn dość długi czas patrzyła się na mnie. Nie wiedziałam za bardzo co mam zrobić więc po prostu obdarowałam ją uśmiechem a ona tak po prostu się na mnie rzuciła i zaczęła krzyczeć, że przez inny kolor włosów mnie nie poznała. Dodała też, że mnie uwielbia i, że z niecierpliwością czeka na mój pierwszy album. Po chwili podszedł do mnie Drake i powiedział, że niestety musimy już iść bo za chwile zaczyna się seans. Dziewczyna była zawiedziona jednak pomachała Nam na pożeganie i wróciła do swoich koleżanek.
-O mój Boże, mam się już do tego przyzwyczajać? - spytałam zszokowana jej reakcją
-Powinnaś - Drake zaśmiał się i ponownie chwycił moją dłoń
-To było słodkie - stwierdziłam
-A ja się dowiedziałem, że pasujemy do siebie - powiedział a ja wytrzeszczyłam oczy.
-Serio? - spytałam
-Moje fanki nigdy nie kłamią - zaśmiał się i otworzył przedemną drzwi prowadzące do kina.
Drake poszedł kupić bilety a ja standardowo czekałam na niego przed salą. Chłopak wrócił po chwili obładowany popcornem i innymi smakołykami.
-Ty to wszystko zjesz? - spytałam zdziwiona
-Nie, ty mi pomożesz - zaśmiał się i skierował do sali
Jak zwykle zajęliśmy miejsce w ostatnim rzędzie. Na ekranie pojawiły się dopiero pierwsze reklamy więc mogliśmy jeszcze chwile porozmawiać.
-Co to za film? - spytałam
-Teksańska Masakra Piłą Mechaniczną - wyszczerzył się
-Widze, że trafiłam na kogoś kto uwielbia krwawe filmy - mruknęłam
-Nie, po prostu lubie jak dziewczyna się boi i się do mnie przytula - stwierdził rozmarzony
-Ja się nie boje horrorów - wystawiłam mu język
-Podczas ostatniego wypadu też to mówiłaś - zaśmiał się
-Oj tam, oglądaj - wzięłam troche popcorn'u i spojrzałam na ekran na którym już pojawiały się pierwsze napisy początkowe. Drake też już się nie odezwał tylko zrobił to co ja. Po chwili film się zaczął, niestety na moje nie szczęście krwawą sceną, przez to odrazu się skuliłam i wydałam z siebie niezydentyfikowany dżwięk podobny do cichego pisku. Jak jeszcze raz powiem, że nie boje się horrorów to dajcie mi porządnego kopa w tyłek. Drizzy tylko cicho się zaśmiał i zignorował moje zachowanie. Westchnęłam cicho i spojrzałam na film w którym działy się o wiele spokojniejsze sceny. Niestety nie trwały one zbyt długo i po jakiś kilkunastu minutach znowu miałam ochote zwymiotować bo to co działo się w tym filmie to była istna rzeź! Zamknęłam oczy z przerażenia na co Drake szybko mnie do siebie przytulił a ja wtuliłam się w niego bardzo mocno. Coś mi się zdaje, że gdy dożyje koniec tego filmu to Drizzy'iemu nieźle się oberwie!
*kilkanaście minut później*
-Nicki, film już się skończył - oznajmił Drake ale ja nie miałam zamiaru się od niego odrywać. Dalej byłam przerażona, a po za tym Drizzy był całkiem ciepły i mięciutki jak jakaś poduszka.
-Nicki....- szepnął mi do ucha
-Nie zabieraj mnie już nigdy na horrory - poprosiłam i się od niego oderwałam.
-Połowy i tak nie widziałaś bo siedziałaś wtulona we mnie - zaśmiał się
-Ponoć to lubisz - powiedziałam wstając i zaczęłam strzepywać resztki popcorn'u z ubrania
-Było mi bardzo wygodnie! - uśmiechnął się i objął mnie od tyłu
-Mnie też - wystawiłam mu język
-Masz ochote gdzieś jeszcze wyjść? - spytał
-Jeżeli nie będzie to teatr i nie będzie to spektakl na podstawie tego filmu to tak - zaśmiałam się
-To dobrze bo mam dla Ciebie niespodzianke - powiedział i otworzył jak zwykle przedemną drzwi
-Jaką? - spytałam zaskoczona
-Nie powiem bo wtedy to już nie będzie niespodzianka - zaśmiał się otwierając drzwi od podejrzanego auta
-Mam się bać? - spytałam wsiadając do samochodu
-Nie masz czego - zapewnił mnie i zawiązał mi na oczach jakąś chustke
-Teraz to w ogóle sie nie boje - powiedziałam sarkastycznie
-Za niedługo ją zdejmiesz - uspokoił mnie
-Długo tam będziemy jechać? - spytałam
-Kilka minut - odpowiedział i delikatnie mnie objął
I wcale mnie nie okłamał. Po chwili auto się zatrzymało, Drake wziął rękę z mojego ramienia i wysiadł pierwszy, po czym podał mi rękę, żebym ja też mogła wysiąść bez żadnych wcześniejszych obrażeń.
-Gdzie my jesteśmy? - spytałam
-Spokojnie - zaśmiał się i zaczął mnie ciągnąć w nienzanym mi kierunku
-Mówiłam, że nie lubię niespodzianek? - mruknęłam
-Zaraz je pokochasz, a teraz będziemy wchodzić po schodach więc uważąj - poprosił i złapał mnie za ręke
Po ok. 2 minut wchodzenia po schodach stopnie się skończyły, Drake puścił moją dłoń i zdjął mi chustke. Okazało się, że znajdujemy się na jakimś ładnie przystrojonym balkonie zskąd jest doskonały widok na gwiazdy.
-Tu jest ślicznie - wyszeptałam
Chłopak uśmiechnął się do mnie i po raz kolejny dzisiejszego dnia objął mnie od tyłu.
-Jestem ciekawa z skąd wiesz o tym miejscu - zaśmiałam się
-To tajemnica - westchnął
-Chciałeś mnie tu zabrać w Walentynki, prawda? - spytałam
-Tak i wtedy też chciałem dać Ci pewien prezent, o ile można to nazwać prezentem - powiedział
-Jaki? - spytałam podekscytowana
-Widzisz tą gwiazde? - spytał wskazując na jedną
-Tak, ale co to ma z tym wspólnego?
-Nazwałem ją Twoim imieniem - szepnął
-Nazwałeś gwiazde Nicki? - spytałam zdziwiona
-Tak - zaśmiał się
-Czemu? - spytałam
-Bo wtedy gdy Cię przez te 2 miesiące nie było to ją obserwowałem i stwierdziłem, że jest tak samo piękna jak ty - powiedział a ja o mało co się nie poryczałam....
Jeju! Jakie to słodkie!!! Nicki ma swoją gwiazdkę od Drake'a!!! Kompletnie mnie zaskoczyłaś!! Pokażesz mi ją na niebie? Prooooooosze!! :D / Angel <3
OdpowiedzUsuńP.S. Dziękuję, że nie opisałaś tego filmu. :D
Jeju chyba jeden z najbardziej uroczych rozdziałów! Mogłoby być więcej takich! Co do tumblra: to by chyba trochę było bez sensu, bo rozdziały po to są wydawane co jakiś czas, żeby zaskakiwać, a takie pytania mogłyby zdradzać dalsze losy. supcio rodział xx /kubamaraj
OdpowiedzUsuńAwwww uroczy rozdział <3 jejku. Czekam na następny i pozdrawiam /luvmymahone xx
OdpowiedzUsuńAWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWWW. Rozpływam się od słodkości xD Jak zawsze zajebisty rozdział. Już nie mogę się doczekać następnego i wciąż nie mogę doczekać się, kiedy w końcu będą razem :3
OdpowiedzUsuńjak szłodkoooo *o* czekam na następny rozdział.!! ;3 //PamelaR18
OdpowiedzUsuńIch randkaa - sjcjsucjsciskxiaahax
OdpowiedzUsuńOni - EJFJAJCJSCUSNCISIXHSICHA
to bylo idealne :3 czekam na nastepny rozdzial, zycze duzo weny <3
A co do tych pytan... Tumblr moze byc, ale czy ask nie lepszy?
/@cutecassiexx
boze jakie idealne sjhwisjwiswjisejskiejeejuejwie, oby wiecej takich randek, a to z ta gwiazda- najslodziej na swiecie! / @luvnickii
OdpowiedzUsuń