Od autorki: Ten kto przeczytał notke przed poprzednim rozdziałem ma u mnie duży plus XD a dobrze wiem kto przeczytał ;) Co do Waszych komentarzy:
1. zdaje sobie sprawe z tego, że powoli męczy Was temat "anoreksji" Nicki. Uwierzcie mnie już też, więc dzisiaj przeniesiemy się w czasie XD
2. ktoś pisał, że w sumie mogli nie odnaleźć Nicki tak szybko....jak teraz się nad tym zastanawiam to w sumie mogłam tak zrobić XD
3. i jeszcze ktoś stwierdził, że Drake był obojętny gdy dowiedział się, że Nicki się odnalazła.....nie miało tak wyjść! przepraszam :c
Co do dzisiejszego rozdziału, tak jak pisałam, dzisiaj przenosimy się w czasie do.....marca! coś Wam to mówi? nie? a 10 kwiecień 2010 już kojarzycie? ;D
Ogólnie naprawdę ostatnio z moją weną jest ciężko...ale o tym już Wam pisałam i nie zamierzam pisać jeszcze raz. Miejmy nadzieje, że się poprawi bo za tydzień kończą mi się ferie! :(
O boże, to zaraz będzie dłuższe niż rozdział XD dobra nie przynudzam enjoy 36 ♥
P.S dalej zbieram pomysły
P.S 2 dziękuję @NickiDonut za pomysł ♥
enjoy ♥
*2 miesiące później - marzec*
*Drake*
-Wychodzisz gdzieś? - spytałem zaglądając do pokoju Nicki
-A nie widać? - warknęła malując się
-Widać ale mógłbym chociać wiedzieć gdzie - wywróciłem oczami
-Do Riri - odpowiedziała i zaczęła rozczesywać różową peruke
-Znowu? - spytałem zaskoczony
Co jak co ale Onika coraz częściej spotyka się z Riri. Na początku mi to nie przeszkadzało ale teraz już mnie to irytuje i nie tylko mnie bo reszte też. Nie rozumiem jak można przez cały tydzień chodzić do jednej przyjaciółki, przesiadywać u niej ok. 12 godzin i wracać dopiero na noc jak do jakiegoś hotelu.
-Aż tak bardzo Ci to przeszkadza? jade z nią później na sesje zdjęciową do mojej płyty a później mam zdjęcia do teledysku - odpowiedziała i uśmiechnęła się sztucznie
-To zapewne dopiero plany na dzisiaj, dzisiaj jest poniedziałek, czyli jutro pewnie ona będzie miała sesje do płyty, w środe będzie pewnie nagrywać jakiś teledysk, w czwartek jakieś zakupy....
-O co Ci chodzi? - syknęła
-O nic - odpowiedziałem sarkastycznie
-Świetnie, wróce wieczorem - powiedziała i zeszła na dół
-Niby po co? Przecież możesz już u niej na stałe zamieszkać - krzyknąłem mimo tego, że Nicki już mogła tego nie słyszeć
Westchnąłem i zszedłem na dół odrazu kierując się do kuchni w której pozostała trójka grała w karty.
-Gdzie ona znowu polazła? - spytała Carol przerywając na chwile gre i spoglądając gre
-Tam gdzie zwykle tylko tym razem idą na sesje zdjęciową a później kręcić teledysk - mruknąłem i usiadłem na jednym z krzeseł
-Nicki od 3 tygodni nie robi nic innego tylko chodzi do Riri, ciekawe czy zna jeszcze moje imię - zaśmiała się Carol
-Mojego to ona chyba już nie kojarzy - westchnąłem
-Ona za niedługo będzie potrzebowała gps'a żeby trafić do swojego pokoju - zaśmiał się Lil'
-Żarty żartami ale czuje, że między mną a nią nie jest tak jak dawniej - mruknąłem
-Co masz na myśli? - spytała Carol
-Nasze rozmowy ograniczają się do 'cześć, pa, tak, nie'. W ogóle dla niej ważniejsze jest wszystko niż Nasza znajomość. Czuje, że Nasza przyjaźń z dnia na dzień się rozpada a w tym najgorsze jest to, że miałem jeszcze nadzieje na coś więcej - szepnąłem
-Wiesz, nie wiem jak mam Ci pomóc bo sama oddalam się od Nicki ale pamiętaj musisz mieć nadzieje - uśmiechnęła się a ja to odwzajemniłem
*Nicki*
-Nicki, ta sesja jest boska - krzyknęła Rih i się zaśmiała.
Sesja już dawno była skończona a kręcenie teledysku postanowiłam przełożyć na późniejsze dni. Teraz z Riri byłyśmy w jednym z klubuów. Cóż, Rih jak zwykle musiała się najebać. Chociaż wygląda bardziej jakby brała jakieś narkotyki niż się upiła.
-Ćpałaś coś? - zaśmiałam się
-Nie, ale jak chcesz moge coś załatwić - zaśmiała się ponownie i pomachała do jakiegoś faceta który siedział przy barze i do niej zalotnie mrugał.
-Rih uspokój się, masz chłopaka - wywróciłam oczami
-No i co z tego? - spytała śmiejąc się
-Chodź z stąd - warknęłam i pociągnęłam ją do wyjścia
Nie było to dobrym pomysłem gdyż fotoreporterzy zaczęli pstrykać nam miliony zdjęć.
-Kocham Cię! - krzyknęła Rih i pocałowała mnie w policzek
Odepchnęłam ją lekko i zaczęłam się śmiać z głupoty mojej przyjaciółki. Po chwili Rih nagle mnie objęła przez co się lekko zachwiałam.
-Uspokój się - syknęłam jednak po chwili znowu zaczęłam się śmiać.
-No co? Niech cały świat wie, że mam najlepszą przyjaciółke na świecie! - zaśmiała się i pokazała fuck'a fotoreporterom. Paparazzi w ogóle nie przejęli się tym, że Riri kazała im się pieprzyć tylko dalej pstrykali nam zdjęcia, jednak po chwili chyba im się znudziło bo odeszli. Odetchnęłam z ulgą i spojrzałam na Rih która ledwo mogła chodzić.
-No to cudne jutro zdjęcia trafią do internetu - wywróciłam oczami
-Pieprzyć to - krzyknęła i objęła mnie by się nie wywrócić.
-Chodź już lepiej do domu - westchnęłam
-Gdybym mogła to bym szła - wybełkotała
-Trzeba było tyle nie pić - zaśmiałam się
Dziewczyna przeklnęła pod nosem i zaczęła iść sama, jednak po chwili się zachawiała i wywróciła.
Zamiast jej pomóc to zaczęłam się śmiać jak pojebana.
-Może byś mi pomogła, co? - spytała Rih
Nic nie odpowiedziałam tylko do niej podeszłam i próbowałam pomóc jej wstać. Jednak było nam troche trudno bo ja śmiałam się cały czas a Rih zamiast podciągnąć się do góry to zaczęła ciągnąć mnie dół przez co ja prawie też się wywaliłam. Po chwili Riri w końcu udało się wstać i mogłyśmy wracać do domu.
*Następnego dnia*
*Drake*
Nicki nie wróciła na noc więc musiała sobie wziąść do serca moją propozycje, żeby nocowała u Riri. Teraz to najchętniej przypierdolił bym sobie za to, że jej to powiedziałem. Wolałbym ,żeby się do mnie nie odzywała ale, żeby była tu z nami niż cały czas u Rih. Jak tak dalej pójdzie to Nicki za niedługo będzie wiedziała gdzie Chris trzyma prezerwatywy bo tak często tam przebywa. Cholera, a może to znowu ja coś spierdoliłem?
-Drake! Chodź tu, musisz coś zobaczyć - krzyknął Lil'
Wywróciłem oczami i wszedłem do pokoju obok gdzie cała trójka siedziała przed laptopem i czytała jakąś strone internetową.
Wczoraj około godziny 22 paparazzi przyłapali piosenkarke Rihanne i jedną z jej najlepszych przyjaciółek Nicki Minaj jak wychodziły pijane z klubu. Dziewczyny cały czas śmiały się i wygłupiały ledwo trzymając się na nogach. Poniżej filmik i zdjęcia wykonane w jakości HQ!
-To serio one? - spytałem zaskoczony
-Tak, na filmiku słychać głos Nicki ale nie widać, żeby była pijana - powiedziała Carol i zaczęła przeglądać zdjęcia
-Weź puść filmik - poprosiła Sandi
Lil' włączył filmik i po chwili ukazała Nam się Nicki wyprowadzająca Riri z klubu. Rih zachwiała się i nagle krzyknęła 'kocham Cię' do Oniki, ta poptrzyła na nią zdezorientowana, odepchnęła ją i zaczęła się śmiać. Riri objęła ją, Nicki się zachwiała i znowu wybuchła śmiechem. Riri później pokazała fuck'a do paparazzi i tutaj filmik się skończył. Jednak pod nim był link do następnego, gdzie Rih próbuje iść sama jednak się wywraca i prosi Nicki o pomoc.
-Moge się zacząć śmiać? - spytał Lil'
-Ja Ci pozwalam - powiedziałem ledwo tłumiąc śmiech
-Uważajcie bo się zapowietrzycie - wywróciła oczami Carol jednak widziałem po niej, że sama najchętniej zaczęła by się śmiać...
*Nicki*
Z głębokiego snu wybudził mnie dźwięk przychodzącego sms-a. Przeklnęłam pod nosem i zamiast go odebrać przewróciłam się na drugi bok.
-Nicki! Wstawaj - krzyknęła Rih wchodząc do pokoju gościnnego który chwilowo zajmowałam ja.
-Nie masz kaca? - spytałam zdziwiona
-O dziwo nie - zaśmiała się a ja wstałam z łóżka i odebrałam wiadomość która była od Drake'a.
-O Boże - jęknęłam i zakryłam twarz dłońmi.
-Co się stało? - spytała przerażona Rih
Nic nie powiedziałam tylko pokzałam jej wiadomość od Drizzy'ego w której był link do jednego filmiku które nakręcili wczoraj paparazzi.
-O kurwa - zaśmiała się
-Tobie chce się śmiać? Wiesz jaki to wstyd? - spytałam
-Oj tam, nie przejmuj się - zaśmiała się ponownie
-Łatwo Ci mówić, to nie ty dopiero masz zacząć kariere i tu nagle taka wpadka - mruknęłam
-I zdarzy Ci się jeden raz - mrugnęła
Wywróciłam oczami i zerknęłam na telefon, który dawał znać, że ktoś do mnie dzwoni. I tym ktosiem był Drake. Nie miałam ochoty na rozmowe, tymbardziej z nim.
-Co? - warknęłam
-Jajco - syknął
-No to po dzwonisz? - wywróciłam oczami
-No chyba moge wiedzieć gdzie jesteś - stwierdził
-No chyba nie możesz, zresztą to łatwo wywnioskować skoro widziałeś już zdjęcia z wczoraj - syknęłam
-Czyli jednak już u niej zamieszkasz na stałe? - powiedział sarkastycznie
-Nie, na twoje nieszczęście
-Oh jaka szkoda - zaśmiał się, jednak słyszałam, że do śmiechu mu nie jest
-Dobra, o co Ci chodzi? - spytałam
-Serio kurwa nie widzisz? Serio jesteś taka tępa?
-Nie, nie widze i na to wychodzi, że jestem tępa - warknęłam
-To jak zobaczysz to zadzwoń bo ostatnio umiesz ze mną tak rozmawiać - syknął i się rozłączył.
Ktoś mi może wyjaśnić o co mu może chodzić?
Ooo :( rozdział fajny i ciekawy <3 czekam na następny i pozdrawiam /luvmymahone xx
OdpowiedzUsuńJEZU NICKI RATUJ RELACJE Z DRIZZYM DO CHOLERY, ON NA TO NIE ZASLUGUJE!! CZEKAM NA NASTEPNY! XX / @luvnickii
OdpowiedzUsuńPopieram komentarz luvnickii, a od siebie dodaje, że rozdzialik mega! :D / Angel :)
OdpowiedzUsuńDobrze, że wzięłaś te drobne porady pod uwagę, ciągle czekam na premiery jakiejś muzyki ale rozdział i tak super, szczególnie scena z filmikiem XD /kubamaraj
OdpowiedzUsuńprzepraszam że dopiero teraz komentuję, świetny rozdział *o* //PamelaR18
OdpowiedzUsuń