środa, 22 stycznia 2014

Rozdział 32

Od autorki: No i co Was tak mało? :c nie będę już znowu poruszać tematu komenatrzy i ile osób informuje....ale miło by było gdybyście zostawili po sobie komentarz....bo mi to poprawia humor i ryjek mi się cieszy ^^ mam nadzieje, że za bardzo Was nie przestraszyłam końcówką ostatniego rozdziału....XD hahahahahah, ok, w dzisiejszym rozdziale się wszystko wyjaśni :) od razu mówię, że za długie to nie jest :/

enjoy ♥

*Nicki*

Leniwie otworzyłam oczy i rozejrzałam się po pomieszczeniu. Znajdowałam się w moim pokoju, chociaż nie pamiętam żebym tutaj przychodziła. Jedyne co wiem to to, że byłam w salonie i nagle bum! ciemność. Delikatnie podniosłam się do pionu i syknęłam z bólu. Strasznie bolała mnie szyja.
-O Boże, Nicki! - krzyknęła moja rodzicielka wbiegając do pokoju
-Mamo, co się stało? - spytałam
-Nie pamiętasz? - spytała i odrazu jej mina zrzedła gdy otrzymała ode mnie przeczącą odpowiedź.
-Zemdlałaś - westchnęła
-C-co? - spytałam zdziwiona
-Ktoś chce z Tobą zamienić kilka słów - odpowiedziała i wyszła z pokoju
Po chwili wszedł do niego mężczyzna w wieku ok. 40 lat. Na jego twarzy gościł ciepły i przyjazny uśmiech, ale mi do śmiechu nie było.
-Część, za pewne jesteś Nicki, prawda? - spytał siadając na krześle
-Skoro Pan to wie to po co Pan pyta? - warknęłam
-Mów mi Ben - uśmiechnął się
-Więc kim jesteś Ben? - spytałam
-Jestem prywatnym lekarzem
-Po co mi lekarz? Mnie nic nie jest, jestem zdrowa - powiedziałam pewnie
-Nie mdleje się bez przyczyny, więc powiedz mi co dzisiaj jadłaś?
-Z tego co pamiętam to jednego Kit Kat'a i to w sumie tyle - westchnęłam
-Dobrze - mruknął - a kiedy jadłaś jakiś obiad, śniadanie, cokolwiek bardziej pożywniejszego niż batonik?
-Jakiś tydzień temu - stwierdziłam nie przejmując się tym
Ben zanotował to i spowrotem spojrzał na mnie.
-A jesteś teraz głodna? - zadał kolejne pytanie
-Szczerze? To nie za bardzo - odpowiedziałam i usiadłam po turecku na łóżku
-Dobrze, tyle chciałem wiedzieć - powiedział i schował swój notes do torby.
-I co wywnioskowałeś?
-Nicki z Tobą najlepiej nie jest, jesz zdecydowanie za mało i szybko tracisz na wadze, nie wiem czy robisz to specjalnie czy nie ale jak tak dalej pójdzie to popadniesz w anoreksje - westchnął
Westchnęłam cicho i zaczęłam bawić się swoimi palcami u rąk.
-Wpadne za tydzień zobaczyć czy coś się poprawiło - powiedział wstając - przy zawodzie jaki chcesz wykonywać nie musisz się odchudzać bo na prawdę samo bieganie po scenie sprawi, że będziesz chudsza, na początku Twój orgaznim nie wyczuwał głodu ale dzisiaj już tak i na jednym omdleniu się nie skończy, chyba, że zaczniesz regularnie jeść, poproszę reszte domowników by Cię przypilnowali, do zobaczenia Nicki - powiedział i wyszedł zamykając za sobą drzwi.
Położyłam się z powrotem na łóżku i westchnęłam. Cholera, mam przerąbane. Nie no, ja zawsze byłam zadowolona ze swojej figury i nie chciałam się odchudzać ale ostatnio jakoś nie miałam głowy do myślenia o jedzeniu. Zresztą ostatnio nie mam apetytu. Znaczy rano miałam ale czy to moja wina, że w lodówce były same rzeczy których bym nie zjadła?
-Nicki, muismy poważnie pogadać - powiedziała ostro Carol i usiadła obok mnie
-Niby o czym? - spytałam
-Nie udawaj głupiej - krzyknęła
-Ja się nie odchudzam!
-To czemu nic nie jesz i doprowadzasz się do takiego stanu?
-Nie jestem głodna, ok?
-Nie, nie jest kurwa ok, gdybyś nie była głodna to byś nie zemdlała
-Daj mi spokój - warknęłam
-To zacznij regularnie jeść - krzyknęła i wyszła trzaskając drzwiami. Cholera, o mało drzwi z futryny nie wyleciały.
-Wszystko ok? - spytał Drake zaglądając do pokoju.
-Nie, nie jest ok - warknęłam
-A jesteś głodna? - spytał siadając na krześle
-Nie, nie jestem ale powiem Ci tak, żeby znowu mi się nie dostało - mruknęłam
-Nicki....
-Nawet nie kończ, kurwa już dzisiaj 3 wykład będę miała - wywróciłam oczami
-My chcemy dla Ciebie dobrze - szepnął niesłyszalnie ale ja jednak to usłyszałam.
-Wiem. przepraszam, mówiłam, że będę dla Was problemem - szepnęłam
-Nicki, nie jesteś dla Nas problemem, tylko się o Ciebie martwimy - powiedział i delikatnie mnie objął
-Co Wam mówił ten lekarz?
-Że jak tak dalej pójdzie to popadniesz w anoreksje - powiedział zmartwiony
-Mówiłam, że jestem problemem, teraz co chwile będziecie musieli się pytać czy coś jadłam, to będzie w chuj męczące - westchnęłam
-Nicki, moge Ci się coś spytać? - spytał cicho
-Jasne - uśmiechnęłam się i spojrzałam na niego
-Ty to robisz specjalnie?
-Co? Nie, tylko po prostu ostatnio tyle się w moim życiu dzieje, że nie wiem jak ale zapominam o jedzeniu - westchnęłam - wiesz, nagrywanie piosenek, rozprawa, ty w szpitalu, wizyta Twojej mamy, jeszcze za niedługo dojdzie stres bo będę się bała, że piosenki się nie będą podobać
-Będzie dobrze - uśmiechnął się - ale wiedz, że gdybyś kiedyś chciała się odchudzać to nie musisz bo jesteś perfekcyjna
-Awh, to było słodkie - zaśmiałam się - zaraz zaraz, ty coś chcesz, prawda?
-Można to tak ująć - uśmiechnął się
-Więc o co chodzi? - spytałam i spojrzałam na niego
-Chciałabyś gdzieś wyjść dzisiaj wieczorem? Ale wiesz tak sami - zaśmiał się nerwowo
-Sami powiadasz? hmmm zapraszasz mnie na randke? - spytałam zaskoczona
-Jakkolwiek to nazwiesz - uśmiechnął się
-Bardzo chętnie - zaśmiałam się a Drake odetchnął z ulgą
-Ale jak czegoś nie zjesz to nie pójdziemy - wystawił mi język
-Tak się bawimy? - zaśmiałam się i lekko go szturchnęłam
-No to jak? - spytał i spojrzał na mnie
-No niech Ci będzie ale musi być to coś dobrego - uśmiechnęłam się
-Zaraz zobaczymy co proponuje lodówka - mrugnął i pomógł mi wstać
-Ostatnio nie było w niej zbyt dużo dobrych propozycji - zaśmiałam się kierując się na dół...

6 komentarzy:

  1. Rozdział dalej super! Btw przepraszam że dopiero dziś skomentowałem wcześniejszy rozdział :( ale czekam dalej hagsjaj /kubamaraj

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiem tylko tyle : divjsicjsisiaidhdicjwcisicisjcjsjcisjcidixjsxjsjcjsjcisjcidic *_*

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebistee <3 adgwfreyjudgjur dawaj następny ;) /luvmymahone xx

    OdpowiedzUsuń
  4. dyskugjhdjfgids super no!! zaprosil ja wreszcie efiudklkerrelk!! <33 chce nastpeny!!! / @luvnickii

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeju zaprosil ja!!! Idbdbxhcjidowosjbsyidjey. Nic wiecej nie mam do powiedzenia. :D / @goawaybejbe

    OdpowiedzUsuń
  6. huhu <3 <3 kocham ten blog no ;* //PamelaR18

    OdpowiedzUsuń